KĄCIK POETYCKI

Page 2 of 2 Previous  1, 2

View previous topic View next topic Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Poezji_Milosnik on Mon Oct 29, 2012 12:51 am

Epitafium Kulawe


W pustym pokoju
nie ma ni kwiata,
tylko przed kompem
Iza pękata.
A zegar tyka
bo czas umyka,
z każdym kliknięciem
Iza zanika.
I co tak siedzisz
locho opasła -
twojej nadziei
gwiazda już zgasła.
A gruba jęczy,
stęka i sarka,
nie wie, że grób
jej kopie koparka.
Na tym to grobie
kamień niech stanie,
a na kamieniu
poety wołanie:
Tu leży Iza
mój przyjacielu,
co przeklikała
życie w fotelu.




Poezji_Milosnik

Posts : 128
Join date : 2011-11-21

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Koks on Mon Oct 29, 2012 3:35 am

Poezji_Milosnik wrote:Epitafium Kulawe


W pustym pokoju
nie ma ni kwiata,
tylko przed kompem
Iza pękata.
A zegar tyka
bo czas umyka,
z każdym kliknięciem
Iza zanika.
I co tak siedzisz
locho opasła -
twojej nadziei
gwiazda już zgasła.
A gruba jęczy,
stęka i sarka,
nie wie, że grób
jej kopie koparka.
Na tym to grobie
kamień niech stanie,
a na kamieniu
poety wołanie:
Tu leży Iza
mój przyjacielu,
co przeklikała
życie w fotelu.


O Miłośniku to jest Twoja praca? Wink Czy odgapiłeś od kogoś z internetu? Very Happy Bo jeżeli tak to ja Cię informuję, że prawdopodobnie minąłeś się z powołaniem. Ty zamiast miłować poezję, to powinieneś ją tworzyć Very Happy Jak gruba to przeczyta to targną nią zarówno podziw dla Twojego kunsztu jak i nienawiść za wymowę tej pracy. affraid


Koks

Posts : 163
Join date : 2011-12-11

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Poezji_Milosnik on Mon Oct 29, 2012 4:00 am

Koks nie wklejam plagiatow jak to robi nastolatek_ (czyt. Bella30 w kolejnym wcieleniu) - np. o Homofobii - na niszowym portalu. Dla Twojej informacji pomysl zaczerpnalem z pewnego odcinaka serialu "Kiepscy". Cool

Poezji_Milosnik

Posts : 128
Join date : 2011-11-21

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Poezji_Milosnik on Fri Nov 23, 2012 4:50 am

Wikingów Szanty Wolińskie


Kiedy rum zaszumi w głowie, cały świat nabiera treści,
wtedy człowiek słucha chętnie, morskch opowieści.

Hej ha, kolejkę nalej, hej ha, kielichy wznieśmy,
to zrobi doskonale, tejże opowieści.

W naszych czasach na okręcie, mieli Izkę tresowaną,
co w rzemiośle zastapiła każdą kurtyzanę.

Kto chce niechaj słucha, a kto nie chce niech nie słucha,
tak jak balsam są dla ucha - nam czatowe wieści.

Wypiekają chleb piekarze, wyrabiają stal hutnicy,
krawce gacie, szewce buty - Izka ciągnie druty.

Hej chwyć że druta w dłonie, hej ciągnij razem w kupie,
bo jak zabraknie prundu - nie będzie go w dupie.

Raz pod wodą, raz pod ziemią, raz na górze, raz w dolinie,
ciągnij Izka, ciągnij druta - bo nim prund popłynie.

Hej chwyć że druta w dłonie, hej ciągnij razem w kupie,
hej ciągnij ile siły - miała będziesz w dupie.

Pewien majtek miał se Izkę, była najsłynniejszą w świecie,
no bo była okretową, mistrzynią w minecie.

Kiedy Izka szła przez Wolin, wiatr pozrywał wszystkie bandy,
przytuliła się do klopa i śpiewała szanty.

Znałem kiedyś Izkę grubą, maszty stawiać uwielbiała,
pomyliła chłopa z łajbą - lecz nie żałowała.

Miała Izka kulo-jajka, wciąż ciągnęła go za jajka,
nagle patrzy kulo-jajek - a tu nie ma jajek.

Tam na końcu korytarza, Izka gwałci marynarza,
czy zgławciła, nie zgwałciła - otwór zniekształciła.

Pij Izka, pij na zdrowie, jutro ci się humor przyda,
denaturat nie zaszkodzi, idzie sztorm - wyrzygasz.

Kiedy ci jest Izka smutno, chcesz rozerwać się troszeczkę,
wsadź se granat między nogi - wyciągnij zawleczkę.

Kto chce niechaj wierzy, kto nie chce niech nie wierzy,
nam na tym nie zależy - więc wypijmy jeszcze.



Na podstawie piosenki: Morskie opowieści




Last edited by Poezji_Milosnik on Thu Nov 29, 2012 6:48 pm; edited 1 time in total

Poezji_Milosnik

Posts : 128
Join date : 2011-11-21

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Antwerpia on Fri Nov 23, 2012 11:26 pm



Gorzkie żywioły we mnie spią
Mogę wiązanką sypnąć złą
Spamem onetu spalam się
Opem-potworem staje się

Czasem jak kulek zwalam z nóg
Czasem jak snapek sięgam ust
A gdy pogodną chwilę masz
Wpada bella!

Jestem kobietą
Bellą, kulkiem, snapkiem, _pl na dnie
Wolin juz czeka
Nigdy, nigdy nie zmienie się!

Jestem kobietą
Jestem kulkiem, jestem złem
Jestem bellą, jestem ogniem
Izką i snem

Mogę glupotą sięgać chmur
I w notowaniach spadać w dół
Mogę w koronie zbudzić się
Więc nie złość mnie!

Jestem kobietą
Bellą, kulkiem, snapkiem, _pl na dnie
Wolin juz czeka
Nigdy, nigdy nie zmienie się!

Jestem kobietą
Jestem kulkiem, jestem złem
Jestem bellą, jestem ogniem
Izką i snem





Sorry Edyta!!!!

Antwerpia

Posts : 35
Join date : 2011-12-10

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Antwerpia on Sun Nov 25, 2012 1:37 pm



Admin onetu, mój stróżu proszę
ty przy mnie dzisiaj stój jak nigdy bo
czat się stał wielorybem,
który połknąć mnie chce, mówiłam
a admin ziewał
bo dobrze wiedział,
że czat jest piękny i któregoś dnia
sam mi wpadnie w ramiona
lecz na wszystko jest czas

życie pełne jest niespodzianek
admin milczał, ja bałam się bo
live is full of zasadzkas, kochanie
nie wiedziałam co ześle mi los

admin wiedział nie powiedział a to było tak

Admin onetu, mój stróżu proszę
ty przy mnie nie stój, a do niego leć
on nie może dziś odejść
zginę bez jego ust, mówiłam
a Admin tylko
z uśmiechem milczał
prawdziwa miłość była tuż, a ja
byłam tak niecierpliwa
a na wszystko jest czas

życie pełne jest niespodzianek
admin milczał, ja bałam się bo
live is full of zasadzkas, kochanie
nie wiedziałam co ześle mi los

admin wiedział nie powiedział a to było tak

Antwerpia

Posts : 35
Join date : 2011-12-10

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Antwerpia on Sun Nov 25, 2012 2:17 pm


Morze szumi w muszelkach Iza twych,
podnieś muszle do ucha i słuchaj,
Izka snuje opowieść o ludziach złych,
oczy ich są fałszywe a pięści chciwe,
A przecież onet moze prawdę nieść
i pomóc zawsze kiedy bywa źle.

Na raz na dwa czat za uszy dziś złap,
ty w przód jak żółw on rakietą ucieka,
Na raz na dwa dość już tego człap, człap,
więc weź się w garść irca bramą wybiegnij w czat.

Los nam pisze na logach drogi swe,
otwórz te mapę życia i czytaj,
Są tam rzeki przyjaźni i mosty serc,
są doliny cierpienia i wzgórza cienia,
Te same logi pielęgnują broń,
te same biegną na spotkanie z Izą.

Na raz na dwa czat za uszy dziś złap,
ty w przód jak żółw on rakietą ucieka,
Na raz na dwa dość już tego człap, człap,
więc weż się w garść irca bramą wybiegnij w czat.

Robin weź mnie za rękę i prowadź mnie
ja prowadzę za ręce me lalki
Lucek czemu wulgarnie się żyje lżej,
może kurwy nas niosą jak radość wiosną,
Gdy nasze głosy w jeden splotą się,
to nawet lalkom wtedy żyć się chce.

Na raz na dwa czat za uszy dziś złap,
ty w przód jak żółw on rakietą ucieka,
Na raz na dwa dość już tego człap, człap,
więc weź się w garść irca bramą wybiegnij w czat.

La,la,la,la,la...La,la,la,la,la...

Stań z nami, stań z nami,
niech wspólny głos, chmury rozproszy w krąg,
Stań z nami, stań z nami,
niech przejdzie zło przez pięciolinie rąk,
Stań z nami, stań z nami,
odmierzaj tak.

Na raz na dwa czat za uszy dziś złap,
ty w przód jak żółw on rakietą ucieka...

Na raz na dwa czat za uszy dziś złap,
ty w przód jak żółw on rakieta ucieka,
Na raz na dwa dość już tego człap, człap,
więc weź się w garść irca bramą wybiegnij w czat,
Na raz na dwa czat za uszy dziś złap,
ty w przód jak żółw on rakietą ucieka,
Na raz na dwa dość już tego człap, człap,
więc weź się w garść irca bramą wybiegnij w czat.




PS w teledysku stosunek analny Wink

Antwerpia

Posts : 35
Join date : 2011-12-10

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Gosc on Sat Dec 01, 2012 2:49 pm

„W apartamencje”

W krakowskim apartamencje,
chowała się Gruba zawzięcje.
Przez miesiąc przy dźwiach koczowała,
kawałek drewna na kształk penisa z nudów strugała.
Dostępu do neta bidulka nie miała,
bo całe pieniądze na pokój wydała.

Siedziała i rozmyślała,
przy czym dziurę namjętnie brandzlowała.
Myślała i płakała:
„zabiłam babcje kapcjem
nie poinformowałam nikogo o tym fakcje”.
Z Bucem się spotkała,
Tylko jemu na tym świecie ufała.

Bucu, mój Bucu, tczewski ogierze!
boję się mocno, że gruz ktoś zabierze.
Pod gruzem truchło leży bezwiednie,
Jak gruz zabiorą, to wszystko nam jebnie!
Buc Grubą przytulił do swego Wacka,
do 19-centrymetrowego cacka.

Wacek na Grubą działa zbawiennie,
przy nim ma orgazm sześć razy dziennie.
Po fakcje wzzuł kapcje,
I pojechał odkopać babcje.
Przyjechał i stoi jak zamurowany,
Z spod gruzu wystają babcji barchany.

Buc założył ulubioną garsonkę,
i awangardową chustę włożył w kieszonkę.
Umalował usta, przypudrował lica
By każdy myślał, że to wolińska matolica.
Idzie chwiejnym krokiem jak na pijaczkę przystało,
wystaje mu z siatek jaboli nie mało.

Stoi pod królewską dziewiątką jak wryty,
a tu zza węgła nadchodzą Nikity.
Stój Buc! Rączki do góry!
Jak ci nie wstyd bronić tej wsiury?
Buca na pakę załadowali,
na dużą Nysę całą ze stali.

Gruba siedzi w apartamencje spocona,
Myśli se „czy Buc dziś podoła…”
Puk! Puk! Ktoś puka…
A tu policja Izki już szuka.
Grubą nerwica mocna dosięgła,
Siada na kiblu, bo biegunka tęga.

Proszę otworzyć, bo wyważymy!
I gaz łzawiący do środka wrzucimy!
Ja się nie boję, ja walnę szczocha!
Więc mi stąd, ścierwa natychmiast wynocha!
Gruba siedzi, biegunka wypływa,
Policja już zamki łomami wyrywa.

Wtargnęli do wnętrza, przywitani smrodem,
to Gruba puściła gaz mimochodem.
Mundurowi padli wszyscy jak muchy,
Biedni policjanci wyzionęli duchy.
Gruba uradowana ucieka po rynnie,
Na dole Fizolas już czeka uczynnie.

Zabiera Grubą do swojego Żuka,
Listem gończym policja ich szuka.
Uwili gniazdko w Fantomie w dark-rumie
Przebrani za dragqueen chowają się w tłumie.
Starosta im daje schronienie,
Jedzenie, kondomy, gdy są w potrzebie.

Tak się skończyła historia prawdziwa,
gdzie Gruba do tej pory w Fantomie się skrywa.
Przebrana za DQ z wąsem kręconym
obrabia laski staruchom spoconym.
Ma to co chciała i nie jest to z drewna,
Penisa jej mocno brakowało jednak.

Gosc

Posts : 250
Join date : 2011-10-20

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Antwerpia on Fri Jan 18, 2013 1:41 am




Ja przeklinam ją, Ona tu jest
czatuje dla mnie,
bo dobrze to wie, że pozwą ją,
gay_pl jest juz na dnie. x2

Iza z Wolina patrzy często w oczy me,
i nie ukrywam- sprawia to przyjemność,
jak ją kocham tylko moje serce wie,
gdy mnie banuje, oddał bym nie jedno,
Jej pokoik ukojeniem dla mnie jest,
wtedy nie czuję jak smakuje miłość,
i każdą chwile pragnę ofiarować bo,
jest nic nie warta nic się nie zmieniło,
boo, nie pragnę jejej, nie pragnę jejej, boo...

Ja wyklinam ją, Ona tu jest
czatuje dla mnie,
bo dobrze to wie, że pozwą ją,
gay_pl jest juz na dnie. x2

Antwerpia

Posts : 35
Join date : 2011-12-10

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Poezji_Milosnik on Sun Jan 20, 2013 8:52 am

(Na melodię piosenki "Niepewność" i na podstawie tekstu Mickiewicza w wykonaniu Marka Grechuty)

Niepewność Kulawa

Szalałam nieraz,
nie myślałam wcale.
By w swoim szambie
mieć wylewać żale.
Spamik okrągły
ciągle mam w pamięci,
i, kurwa, nie wiem
kto nim w końcu kręci.
I teraz sobie zadaję pytanie
czy to jest kara,
czy to świrowanie?

Czatu, czatu,
mój ty czatu, czatu,
mój ty czatu, czatu. x2

Żyjąc bez celu
zjadam wciąż pierogi,
że stracę władzę
w najgorsze me trwogi.
I czasem czuję,
chociaż mimo chęci,
że ktoś na górze
znowu kichę kręci.
I wtedy sobie zadaję pytanie
czy to już koniec,
czy to świrowanie?

Czatu, czatu,
mój ty czatu, czatu,
mój ty czatu, czatu. x2

Dla swego szamba
kasy nie poskąpię.
Dla mej korony
do piekieł i wstąpię.
Lecz dziwne rzeczy
dzieją się na świecie,
nie mogę nijak
zmieścić się w budżecie.
I choć jest miłe
ciągłe wyzywanie,
co pozostało?
- Tylko me knowanie.

Czatu, czatu,
mój ty czatu, czatu,
mój ty czatu, czatu. x2

Poezji_Milosnik

Posts : 128
Join date : 2011-11-21

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Poezji_Milosnik on Thu Jan 24, 2013 5:04 am

dla belli dla belli dla belli Smoleń Znów Na Topie dla belli dla belli dla belli

Hej kulawa szalała, kutasa pożadała!
Nie było jej dane, nie było jej dane
więc chłopa udawała.
Nie było jej dane, nie było jej dane
więc chłopa udawała.

Hej kulawa szalała, wciąż kogoś udawała!
chyba już nie będzie, chyba już nie będzie
bo rady nie dawała.
Chyba już nie będzie, chyba już nie będzie
bo rady nie dawała.

Hej kulawa szalała, faceta udawała!
Niebawem nie będzie, niebawem nie będzie
bo jest trochę za mała.
Niebawem nie będzie, niebawem nie będzie
bo jest trochę za mała.

Hej kulawa szalała, wciąż ludzi szkalowała!
Dostanie odpłatę, dostanie odpłatę
gdy sąd rychło zadziała.
Dostanie odpłatę, dostanie odpłatę
gdy sąd rychło zadziała.

Hej kulawa, szalała, hej ludzi wyzywała!
Ale już nie będzie, ale już nie będzie
bo po rzyci dostała.
Ale już nie będzie, ale już nie będzie
bo po rzyci dostała.

Hej kulawa szalała, znów kogoś udawała!
Ale już nie będzie, ale już nie będzie
bo w końcu nam zdziadziała.
Ale już nie będzie, ale już nie będzie
bo w końcu nam zdziadziała.

Hej kulawa szalała, ruchacza udwała!
Ale już nie bedzie, ale już nie będzie
bo sędzi obiecała.
Ale już nie bedzie, ale już nie będzie
bo sędzi obiecała.

Hej kulawa szalała, wciąż nogi rokładała!
Ale już nie będzie, ale już nie będzie
bo pewnie by zemdlała.
Ale już nie będzie, ale już nie będzie
bo pewnie by zemdlała.

Hej kulawa szalała, swą dupę sprzedawała!
Ale już nie będzie, ale już nie będzie
bo się nam zestarzała.
Ale już nie będzie, ale już nie będzie
bo się nam zestarzała.

Hej kulawa szalała, gdzie swój amor podziała?
Poszedł se na rentę, poszedł se na rentę,
bo życie swe przegrała.
Poszedł se na rentę, poszedł se na rentę,
bo życie swe przegrała.

Hej kulawa szalała i synka zaniedbała!
Ważniejszy onecik, ważniejszy onecik
a na nim ciągły czacik.
Ważniejszy onecik, ważniejszy onecik
a na nim ciągły czacik.

Hej kulawa szalała, bogctwa skupowała!
Ale już to wyszło, ale już to wyszło,
że nam ciągle zmyślała.
Ale już to wyszło, ale już to wyszło,
że nam ciągle zmyślała.

Hej kulawa szalala, glutami handlowała!
I jeszcze wciąż będzie, i jeszcze wciąż będzie
bo szkoły nie zaznała.
I jeszcze wciąż będzie, i jeszcze wciąż będzie
bo szkoły nie zaznała.

Hej kulawa szalała, ciągle coś gotowała!
Ale do znudzenia, ale do znudzenia
gulaRZ nam podawała.
Ale do znudzenia, ale do znudzenia
gulaRZ nam podawała.

Hej kulawa szalała, laptopy rozdawała!
Jak się okazało, jak sie okazało
śmieci komuś wciskała.
Jak się okazało, jak sie okazało
śmieci komuś wciskała.

Hej kulawa szalała, garbusa posiadała!
I co z tego wyszło, i co z tego wyszło
na nogach wciąż dreptała.
I co z tego wyszło, i co z tego wyszło
na nogach wciąż dreptała.

Hej ty kulawa kwoko, hej ty wolińska locho!
Wymocz sobie pipkę, wymocz sobie pipkę
by śledziem nie jechała.
Wymocz sobie pipkę, wymocz sobie pipkę
by sledziem nie jechała.

Hej z kamienia na kamień, hej przeskakuje sroczka.
Kulawa masz cieczkę, ty masz ciągle cieczkę
jak pepiczkowa kočka.*
Kulawa masz cieczkę, ty masz ciągle cieczkę
jak pepiczkowa kočka.

*czyt. pepiczkowa koczka = czeska kotka


Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball Basketball

Poezji_Milosnik

Posts : 128
Join date : 2011-11-21

View user profile

Back to top Go down

Re: KĄCIK POETYCKI

Post  Sponsored content Today at 10:07 pm


Sponsored content


Back to top Go down

Page 2 of 2 Previous  1, 2

View previous topic View next topic Back to top


 
Permissions in this forum:
You cannot reply to topics in this forum